niedziela, 6 lipca 2014

Zawsze w połowie





W pół uśmiechu leżę przy Tobie
z pod przymkniętych powiek
nie wierzę w nic

z niedomkniętych dłoni
wysypuje sie cisza
nie dokańczam zdań

zawsze rozdarta na dwa
nigdy dzielona na dwoje
biegnę w bezruchu

zawsze w połowie

7 komentarzy:

  1. Fajny wiersz :) Twój?? Jak tak to wszechstronnie uzdolniona jesteś :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny :) Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam twoje wiersze przemawiają zawsze bardzo do wyobraźni

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiersze nigdy nie były moją mocną stroną.
    Podziwiam, że piszesz wiersze :)

    OdpowiedzUsuń