środa, 23 lipca 2014

Testowanie Le Petit Marseillais

Dzięki Weronice, która otzrmała do testowania nowe produkty firmy
Le Petit Marseillais
- żel pod prysznic i balsam do ciała -
mogłam również wypróbować produkty.

Dodatkowo dostałam jeszcze kawke, śliczne szydełkowe podkładki, karteczkę i serwetki.
Dziękuje za upominki i możliwość wypróbowania :)


Moja krótka opinia:

Żel pod prysznic :
- bardzo ciekawy zapach - jak czytamy na opakowaniu jest to Kwiat Pomarańczy - świerzy i przyjemny
- żel ma rzadką konsystencję co ciut utrudnia nakładanie - rozlewa się jednak nie jest to jakimś poważnym utrudnieniem
- sprawia wrażenie delikatnego i wydajnego
- mydli się przyjemnie delikatnie
- skóra po prysznicu ładnie pachnie

balsam :
- nie przepadam za zapachem migdałów, tu jednak nuty zapachowe są delikatne i nie przeszkadzają
- jak dla mnie za zadka konsystencja balsamu - wole te gęstsze
- wchłania się dość szybko (dałabym mu za to takie 7/10)
- skóra po nim jest nawilżona ale nie tłusta

8 komentarzy:

  1. Wspaniała niespodzianka, dobrze, że kosmetyki się sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O jaki ładny wygląd bloga jak tu jasno :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oooo:) Piękne upominki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam żel pod prysznic ale limonka z mandarynką bo w sklepie skusił mnie zapach, jednak nie miałam jeszcze okazji testować. Super serwetki dostałaś :) Całość w ogóle bardzo fajnie się prezentuje :) Super upominek :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kosmetyki Le Petit Marseillais znam od zawsze i bardzo je lubie; sa to tradycyjne kosmetyki m.in dla wrazliwej, alergicznej skory i w dodatku bardzo dobre jakosciowo! zdziwilo mnie, ze napisalas 'rzadka konsystencja' - moze nie sa oryginalne i dlatego rzadkie, bo pradziwe Le Petit Marseillais sa geste i bardzo wydajne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie używam kosmetyków tej marki, ale mój luby bardzo lubi szampon i żel pod prysznic:)

    OdpowiedzUsuń
  7. dostałam kilka informacji od dziewczyn, które już testowały próbki, że właśnie konsystencja jest rzadka. Widocznie to wina próbek, bo w "normalnym" opakowaniu te produkty aż tak rzadkie nie są :) Widocznie próbka nie do końca odzwierciedla faktyczny stan :)

    OdpowiedzUsuń