wtorek, 22 kwietnia 2014

... Wieczory ciche ...



Wieczory są takie ciche
zamknięte w miękkich ścianach
w zimnej grze świerszczy ulicy
latraniach, chodnikach i pubach.

Szumią w myślach latawce
puszczanych na wietrze obietnic
trzaskają przeciągiem złudzenia
- samotni będziemy bezpieczni?

Bohomaz wszystkiego co ważne
spisany skrzętnie w zeszycie
bezbarwnym piórem pawia
z braku przepisu na życie.

Jutro obudzi się samo
nie ważne czy mile widziane
sny pozostawi jak zawsze
wyblakłe i niedospane.


5 komentarzy:

  1. stwierdzam, iż to zdjęcie mi się podoba. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. mysle, ze w samotnosci mozna czuc sie przez chwile bezpiecznie, ale nie na dluzsza mete... czlowiek to stworzenie stadne i potrzebuje drugiego czlowieka^^
    zdjecie przepiekne- to Ty Mrumru pozujesz?

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny wiersz i piękne zdjęcie:) cudny tatuaż :) śliczna kompozycja:)

    OdpowiedzUsuń