sobota, 12 kwietnia 2014

"Nie ta bajka księżniczko." - z cyklu kartka z pamiętnika.

Na parapecie białe myszki urządziły bankiet z okruchów po chipsach,
kąpiąc się w kałużach wina. Wróżka chrzestna dokończyła kolejna chrzczoną
butelkę z cichym przekleństwem odrzuciła ją w kąt. Nie dopieczony placek z
dyni chłodził się w kuchni, krzycząc krzywym czekoladowym napisem
"Kareta".

Wydmuszka jest pełniejsza odemnie - westchną Kopciuszek, nakrył twarz
kołdrą i poszedł spac. Dużo przed północą.




2 komentarze:

  1. Bardzo lubię A&J Stone, historia z nimi związana jest dla mnie bardzo zabawna i symatyczna - jak oszukałam itunes
    kupiłam używanego ipoda g3 ( czy jakos tak nigdy nie orientowałam się w tych generacjach ) i jedną nieskasowaną na nim muzyką był właśnie ich album, po podłączeniu do itunesa, niby wszystko się kasuje, ale album został ... i tak został do dzisiaj ;)
    Try to design

    OdpowiedzUsuń
  2. ja chyba jestem z jakiejs innej planety bo nie znam agnus i julii stone, zaraz sprawdze kto to taki bo nie lubie byc niedoinformowana ;)

    OdpowiedzUsuń