środa, 23 kwietnia 2014

A tak to było dzisiaj

Odpoczynek na wsi.
Śniadanie na dworze, kawa na ławce przed domem,
spacer po lesie, bieganie boso po trawie jeszcze wilgotnej po wczorajszym deszczu.
Popołudnie na huśtawce...
Ah...

Poniższe zdjęcie zgłaszam na wyzwanie Art-piaskownicy


 pobawiłam się i porobiłam kilka zdjęć nim wybrałam powyższe :)
 To kudłate to nie ostrzyżony Sznaucerek miniaturka
zowie się Megi :)




10 komentarzy:

  1. nie deptaj trawników :P ale super wypoczęłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne zdjecia,ale jestem ZACHWYCONA pierwszym.

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie! tylko pozazdrościć:)

    OdpowiedzUsuń
  4. mrrr ... bose stópki i trawka KOCHAM! dziękuję za udział w wyzwaniu AP :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie, a psiunio cudny. Mój jorczek do wczoraj też tak wyglądał do póki nie trafił do fryzjera :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja kocham takie klimaty!!!Bosko,sielsko anielsko;)Chyba bym się nie ruszyła z tej ławki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też lubię takie dni...
    słońce, kawunia na ławeczce, zapach wiosny - lubię wręcz nawet uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak to dopiero można wypocząć :) Ja mam ten komfort, że kawkę na huśtawce mogę pić co rano ;)

    OdpowiedzUsuń