niedziela, 6 października 2013

W pokoju na poddaszu...






Nie na to się przecież pisałąm

by w pustym cichym mieszkaniu
gonić z kąta w kąt myśli
i by dyskusje o życiu
prowadzić z kotem sąsiadów.

Nie tego sobie życzyłam
by w kurzu zostawiać odciski
słów rzucanych po ścianach
i echem odbitych od bliskich
dalekich już teraz wspomnień.

Nie tak to miało wyglądać
miało być cieplej i głośniej
i bardziej obecnie niż dalej
i kawa nie miała smakować
zastygłym po Tobie żalem.

Nie tak to się miało potoczyć
Miało być całkiem inaczej.


zdjęcie autorstwa K.Muszak

3 komentarze: