wtorek, 16 lipca 2013

Zmiany...

... ostatnio wszystko potoczyło się tak szybko. Jak wiecie  nareszcie w moim życiu pojawił się wymarzony kotek :) Cezary jest typowym kociakiem :) rozrabia a jak już się wyszaleje przychodzi , kładzie się, mruczy i zasypia :) . Wczoraj zdobył nowa sprawność - wskakiwanie do lodówki :). 

To jednak nie wszystko. Wyprowadzam się z rodzinnego domku. Pakuje rzeczy i przenoszę się do mojego własnego małego mieszkanka. Ciasne ale własne :) . Mniejsza o kredyt , mniejsza że to ledwie 25m kwadratowych. Ważne, że w 100% moje. Dwa niewielkie pokoiki do urządzenia.Urządzenia po swojemu :). Kilka małych wielkich kroczków do przodu. 

A żeby nie by pusto nie było to dwie prościutkie bransoletki. Postawiłam tu głównie na ozdobne zapięcia jako główne ozdoby. Co sadzicie o takiej zdobnej prostocie?


9 komentarzy:

  1. gratulacje! a bransoletki super:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super,że tak pięknie Ci się poukładało;)Najfajniejsze jest meblowanie,tak dla siebie,tak jak człowiek chce;)No i kociara wreszcie ma swojego kociaka;)
    Ja bardzo lubię prostotę,więc bransoletki przypadły mi do gustu;)
    Powodzonka na nowej drodze życia;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bransoletki proste,ale ładne,piękny kolor:)
    Wspaniałych pomysłów w urządzaniu swojego własnego mieszkanka.
    Głaski dla Cezara,fajne imię dla kocurka:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję własnego kącika:) A proste bransoletki są najbardziej lubiane przez klientki, więc zaraz pewnie znajdą właścicielki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne bransoletki :) Gratuluję własnego mieszkanka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję powiększenia rodziny i własnych czterech ścian ;)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne bransoletki:) To Kochana, kiedy organizujesz na parapetówkę?;):D Gratuluje mieszkanka:)

    OdpowiedzUsuń