czwartek, 30 maja 2013

Art Terapia ciąg dalszy

Trochę wisiorków.

Zawieszka z koralików "piasek pustyni" na aksamitnym sznureczku. Niestety zdjęci nigdy nie oddaje tego jak ślicznie mienią się drobinki na koralikach.



Koniczynka na szczęście.



Drzewo życia.




Po za tym to dziś szaro i buro, nic tylko ciepła herbata potem kawa. Dziwna ta wiosna mało wiosenna.

7 komentarzy:

  1. Bardzo delikatne wisiorki dziś pokazujesz :) Ładne

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem coś na temat robienia zdjęć "piaskowi pustyni". Nie mniej wisiorek bardzo delikatny i mogę sobie wyobrazić jak pięknie się mieni :)
    Drzewo życia bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawie wygląda ten wisiorek z drzewem!
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie sa bardzo ładne, ale drzewo życia jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie śliczne :) Z koniczynką podoba mi sie najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń