wtorek, 6 grudnia 2016

Wymianka Mikołajowa - czyli co poszło nie tak

Podsumowanie postaram się zrobić za jakiś czas bo teraz trochę zaganiana jestem oraz i tak nie mam wszystkich zdjęć.
No i własnie.

Miało być pięknie ładnie ale w sumie to nie wiem po co pisać regulamin skoro nie wiele osób się do niego stosuje :/ . Raczej więcej ani w blogowych wymiankach udziału brać nie będę a ni sama nie podejmę się organizacji....

1. Po to w regulaminie było dokładnie wypisane co ma znaleźć się w paczuszce by były one zrównoważone wartościowo i jakościowo. Nie było mowy o przydasiach... W przesyłce miał się znaleźć jeden większy konkretny prezent a już po zdjęciach widać, że nie które dziewczyny niestety dostały/dostaną cos co w porównaniu do nakładu ich  pracy nie da sie nawet porównać...

2. Własnie "dostaną" a nie dostały. A przecież wyraźnie była prośba o wysyłkę tak by dotarło DO 4.12.  tak by w Mikołajki każda za nas cieszyła sie prezentem.

Jakoś tak to nie wyszło.

sobota, 3 grudnia 2016

Karteczka z reniferem :)

Na zdjęciu nie widać wyraźnie ale pod ramką z reniferem jest do okoła białe piórko :) nadaje wrażenie puchu ;)



piątek, 2 grudnia 2016

Naomi Cambel - Prêt à Porter

Na Ofeminin testujemy tym razem nowy zapach od Naomi Cambell.

"Elegancki kwiatowy zapach z owocową nutą łączy w sobie wszystko to, co uczyniło Naomi Campbell supergwiazdą świata mody, która już od 30 lat króluje na wybiegach największych projektantów. Te cechy to: osobowość, siła, pewność siebie, wyczucie trendów i niedościgniony uwodzicielski styl – ekstrawagancki, wyrazisty, seksowny, zawsze elegancki i ponadczasowo piękny. Taki właśnie jest zapach Naomi Campbell Prêt à Porter.

Perfumy Prêt à Porter kryją się w eleganckim, wysokim flakonie, który utrzymany jest w klasycznym, ponadczasowym stylu. Zapach Prêt à Porter otwierają owocowe aromaty bergamotki, jagód i gruszki. Nutę serca budują zapachy kwiatów - róż, fiołków i peonii. Głębia zapachu to aromaty wanilii, brzoskwini i paczuli. To połączenie tworzy doskonały zapach pasujący do przebojowych kobiet, które lubią na co dzień podkreślać swoje atuty."



Prosty i elegancki flakonik ładnie prezentuje się na półce i wygodnie nosi w torebce.
Sam zapach jest z tych słodko eleganckich - latem tylko na wieczory, jesienią i zima natomiast już spokojnie możemy się nim skropić również za dnia.
Nie jest to moja ulubiona gama zapachowa ale też nie będę musiała się zmuszać do zużycia tej perfumy.
Świeżo po użyciu perfumy przede wszystkim na pierwszy plan wychodzą zapachy kwiatowe, jednak po dłuższej chwili zapach robi się bardziej słodki i ciepły.
Utrzymuje się długo - kiedy rano się nim spryskałam i wieczorem wylądowałam na siłowni, rozgrzane ciało jakby na nowo obudziło perfumę i dookoła mnie zaczął unosić się słodki owocowy zapach ;) zupełnie nie planowanie ale za to całkiem przyjemnie ;) . 




środa, 30 listopada 2016

Przypominajka !

Po pierwsze przepraszam, że z opuźnieniem pojawiam się u  Was ale wpadłam w ciąg regularnych treningów - około 4 do 6 w tygodniu - a co za tym idzie to czas a po treningu zmęczenie i regeneracja ;) czyli 22 i spać :) .
Do tego postanowiłam ogarnąć stos zalegających książek i jak nie trening to książka lub szydełko.
Po drodze dodatkowa fucha w sklepie z włoczkami i nie wiem kiedy czas leci.
 A tu jeszcze trzeba zadbać o posiłki i przed świąteczne sprawunki :)
Także ja i moje pełnoetatowe singielskie życie nie tracimy tępa ;)

Ale ale ! Pamięta tez o mojej wymiance i moje paczuchy już poleciały by zdążyć na 4.12. by w Mikołajki dziewczyny mogły otworzyć prezenty! :)

A jak u Was ??? 
Przypominam o przesłaniu fotek gotowych paczuch :)



wtorek, 29 listopada 2016

Skarpetki w wydaniu Świątecznym :)

Czyli znany już wzór, znana włóczka w przyjemnie świątecznym połączeniu ^_^
Nie tylko ciepło w stópki ale i klimatycznie ;)
Zwłaszcza że za oknem mroźno.



Rozmiar 36-38


Włóczka Everyday BIG Fabric
Włóczka, która się nie mechaci.
Skład: 85% akryl, 9% poliester, 6% poliamid


poniedziałek, 28 listopada 2016

"Milenium- Mężczyźni którzy nienawidza kobiet"

Zaczynając czytać Milenium byłam ciekawa czym ludzie się tak zachwycają w tej książce. Parę lat temu obejrzałam dwie wersje filmowe Dziewczyny z tatuażem - zarówno amerykańską i szwedzką. Na tyle dawno by nie pamiętać dokładnie o co chodziło ale jednocześnie by kojarzyć ogólny zarys fabuły, główne postacie i ,to ze wersja szwedzka wydała mi się bardziej interesująca.

Po pierwszych stronach książki byłam rozczarowana - te wszystkie szczegóły o polityce o gospodarce... nużące i ciężko strawne. Na siłę przebrnęłam przez nie bojąc się, że zaraz odłożę książkę na bok i już do niej nie wrócę. Jednak dostałam tą pozycje z poleceniem przeczytania i stwierdzeniem , że mi się spodoba.

Brnęłam więc dalej przez kolejne zdania , aż w końcu pojawiła się postać Lisbeth. Postać intensywna i na tyle ciekawa, że w końcu zaczęłam czytać z większa ciekawością . I nagle nie wiem kiedy skończyła się część pierwsza i zaraz miała zacząć druga , a ja zaczęłam już odczuwać głód by pochłonąć kolejne rozdziały. Akcja nie toczyła się jeszcze zbyt szybko, nie miałam pojęcia czy w ogóle się rozkręci ale zagadka która za chwile miała wciągnąć bohaterów mnie już wciągnęła.

I tak było do końca :) . Ani przez chwile potem nie odczułam ogromu tomiska które miałam w ręce, przeciwnie przewracałam kartkę za kartką i nie wiedząc kiedy dotarłam do końca!

Moja opinia? Bardzo dobry kryminał. Nasycone, wyraźne postacie. Płynnie napisane.
Poruszane wątki społeczne.
Jestem na tak i wysoce prawdopodobne, że sięgnę po kolejne dwa tomy :) .

Polecam.






środa, 23 listopada 2016

#foliaEASYTestMeToo

Dzięki portalowi TestMeToo
mam przyjemność testować nową folie do pakowania żywności od Jan Niezbędny
#foliaEASYTestMeToo

Folia charakteryzuje sie przede wszystkim łatwością w odrywaniu - bez użycia żadnego dodatkowego nożyka, wszystko mamy wyraźnie pokazane na obrazkach na opakowaniu folii.





Moją relacje z testu możecie zobaczyć tutaj :

<a href="https://testmetoo.com/raport/jan-niezbedny/folia-easy/201610/?pr=Sarantis&np=Folia%20EASY&k=6&token=5744df9096bc4211978dac9d0fd33043&opinie=tak&PLP=1&utm_source=Blog&utm_medium=widget&utm_campaign=Folia_EASY"><img alt="TestMeToo - dołącz do nas" style="border: 0; outline: 0;" src="https://testmetoo.com/uploads/image/2016/10/27/25/86834.jan-niezbdny-infobox-007.jpeg"></a>

niedziela, 20 listopada 2016

Dolpih Animal Colors - kolejny cieplutki komin


Tym razem wersja sztywniejsza i troche węższa ale równie miękka i przyjemna :)
Komin z włóczki Dolphi Animal siostry Dolphin Baby - rożni się melanżem kolory w motku :)
Tu wariacja bordo z grafitowym (niemal czarnym), 
kolor najlepiej ukazuje zdjęcie pierwsze :)
Robiony, w przeciwieństwie do poprzedniego, półsłupkami 
dla tego efekt jest bardziej zwarty.
Nie umniejsza to jego uroku, a wręcz, według mnie, tworzy szczelniejsza osłonę przed zimnem :)

100% Polyester









sobota, 19 listopada 2016

Zakochałam sie w Dolphin Baby :)

Dzisiaj mięciutki, milutki komin z cudownej włóczki Dolphin Baby ^_^ jest cudowny w dotyku, nic tylko otulać nim szyję :) Do tego kolory na żywo sa bardzo nasycone, z lekkim połyskiem - przy sobocie wersja kolorystyczna beżowo bordowa.

100% Poliester










piątek, 18 listopada 2016

środa, 16 listopada 2016

I znów skarpetki :)

Kolejna odsłona kolorystyczna ciepłych skarpetek :)
i te czekają na swój domek ;) jestem otwarta też na wymianki

Idealne na chłodne wieczory :)




niedziela, 13 listopada 2016

Kaznodzieja - C.Lackberg

Przy niedzieli, a w sumie jej końcówce - książka :)

Jest wyjątkowo upalne lato, wszyscy chodzą nerwowi, a tu do tego wszystkiego w pobliskim lesie
 mały chłopiec natrafia na zwłoki kobiety. 
Jaka tajemnice kryją ? Ślad prowadzi do sprawcy, który dawno już nie żyje...czyżby ktoś się pod niego podszył ? Czy jego śmierć była kłamstwem?


Kolejny świetnie napisany kryminał Pani Lackberg. Może nie tak zachwycający jak "Syrenka" ale na pewno nadal utrzymujący bardzo dobry poziom.
Wciąż czytamy z zaciekawieniem, chcemy poznać zarówno losy stałych bohaterów jak i dowiedzieć się kto i dlaczego zabił pewną młodą kobietę.
Autorka między wątkami kryminalnymi przemyca problemy socjologiczne i znów zagląda 
do niepewnej natury człowieka. 
Lubie u niej to, ze nic nie jest płytkie ani byle jaki. Chce się czytać nie tylko aby poznać odpowiedź na podstawowe pytanie "kto zabił"  ale i po to by lepiej zrozumieć bohaterów. Nawet Ci "źli" zasługują na uwagę, na zastanowienie i zadanie pytania "dlaczego".





sobota, 12 listopada 2016

"W górach jest wszystko co kocham..."


...wszystkie wiersze są w bukach"

Czyli dzisiejsza wycieczka na 
"Skrzyczne (1257 m n.p.m.[1]) – najwyższy szczyt w grupie górskiej Beskidu Śląskiego w Zewnętrznych Karpatach Zachodnich w Polsce. Jako najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego Skrzyczne należy do Korony Gór Polski." :)

Przypomniałam sobie jak wygląda zima ;)
Przyznam Wam, że podejście jest ciekawe a momentami nawet wymagające, 
a już powrót po oblodzonym szlaku to istna jazda bez trzymanki ;)
ja na szczęście chodzę z moimi kijaszkami mocy
ale był jeden moment, że adrenalina zaszumiała w głowie kiedy trzeba było przejść maleńki ale stromy i śliski odcinak- dobrze mieć w tedy przy sobie dużego przyjaciela, który posłuży silnym ramieniem i nas przeciągnie na dobra stronę ;)

















jest w życiu parę dobrych chwil
zamkniętych czasem w trudnych drogach
i paru ludzi dobrych jest
z którymi warto po nich iść








piątek, 11 listopada 2016

Cieplutki, barwny komin

Na dworze szaro buro i ponuro...
 do tego zimno więc warto otulić szyjkę nie tylko czymś ciepłym ale i barwnym
 Propozycja oryginalnego komina z ciepłej włóczki. 
Dzięki dwóm guziczkom możliwość regulacji









Rozłożony możei nie wygląda zbyt efektownie ;) ale po założeniu  i zapięciu okazuje się
że totylko pozory :)







100% Polyacryl

czwartek, 10 listopada 2016

Kartki 2

Kolejne karteczki :)
pomysły to rożne inspiracje z internetu zrobione mniej lub więcej po mojemu :)


Powstały tez przywieszki do prezentów :) z sympatycznymi reniferkami :)




wtorek, 8 listopada 2016

Karteczki1

Kartki świąteczne zaczęłam robić już w październiku jednak tak sobie wymyśliłam, że na blogu pokaże je dopiero w listopadzie gdy już w klimat świąt bez zbędnych wyrzutów będzie można się w czuwać :)


Dzisiaj dwie pierwsze :)