środa, 26 lipca 2017

Zabójczy wirus - Alex Kava

Książka jest częścią serii jednak spokojnie można ją czytać bez znajomości wcześniejszych pozycji. Jest dość dynamiczna, trzyma w napięciu. Autorka przenosi nas do wnętrza wojskowego laboratorium co jest bardzo ciekawym zabiegiem. Postacie dają się lubić :)
Nie skusze się na przeczytanie całej serii - zdarza mi sie to częściej przy książkach autorów skandynawskich - jednak zaprosze Was na jeszcze jedno spotkanie z autorką bo w moje ręce wpadły jednocześnie dwie jej książki :) .

"Pewnego dnia do Akademii FBI w Quantico trafia przesyłka, a w niej list z pogróżkami terrorysty. Maggie O'Dell i dyrektor Cunningham rozpoczynają śledztwo i wpadają w pułapkę zastawioną przez mordercę. Jego bronią jest śmiertelny wirus. Choć ofiary wydają się przypadkowe, w rzeczywistości wybiera je z precyzją. Agentka O'Dell wie, jak funkcjonuje umysł zbrodniarza, bez względu na to, czy jest on perwersyjnym pedofilem, czy szalonym seryjnym mordercą. Zamknięta w izolatce wojskowego instytutu badawczego, stara się znaleźć jakiś trop i pomóc agentowi Tully'emu w rozwikłaniu sprawy. Każde kolejne zakażenie grozi wybuchem epidemii. Maggie zdaje sobie sprawę, że ona i jej szef mogą nie doczekać ujęcia niebezpiecznego szaleńca."




Zaczynam być do tyłu z dodawaniem tu przeczytanych pozycji :) ale to nie znaczy że nie czytam :).
W wyzwaniu pyknęło mi juz sporo po nad to co przeczytać miałam w ciągu roku a to dopiero połowa ! Ba. to zaległości jeszcze z maja ;).


352str do wyzwania :)

sobota, 22 lipca 2017

Mój własny komin - czyli tym razem chcę zdążyć na jesień ;)

Tak wiem, że mamy pełnie lata ale w ubiegłych latach wciąż byłam do tyłu z robótkami zwłaszcza tymi dla mnie ;). W tym roku postanowiłam wziąć się za to wcześniej i tak oto komin leży już i czeka na jesień :) .







środa, 5 lipca 2017

Koteły "artystycznie" :)

Te z Was, które mają instagrama to już te fotki widziały :)
albo większość ;)
a dla tych co nie maja prosze tu : 











wtorek, 4 lipca 2017

Maleństwa od NICOLE

Niedawno dotarła do mnie niepozorna paczuszka od firmy Nicole.
Znalazłam w niej buteleczkę perfumy, którą wybrałam i zgodziłam sie przetestować oraz gratis, drugą, większą .
Wspierając sie na stronie jednej z blogerek do, której link dostałam od firmy Nicole wybrałam odpowiednik jednego z lubianych prze zemnie zapachów dość drogiej perfumy 

110  odpowiednik CALVIN KLEIN  EUPHORIA

jako dodatek dostałam 

107  odpowiednik CHRISTIAN DIOR  PURE POISON





Poproszono mnie o skupieniu się na unikalności 9 mililitrowej buteleczki mającej zaledwie 10 centymetrów i napełniacza, który firma nazwała SMART FILLER NICOLE i utworzyła nawet specjalnie osobna stronę internetową www.smart-nicole.pl
Mała forma perfumy ma nam pozwolić na zabrnie ulubionego zapachu wszędzie ze sobą. Nicole przytacza przykład z wyjściem na randkę gdy bierzemy ze sobą malutka torebeczkę, do której po wrzuceniu podstawowych potrzebnych nam rzeczy już nie wiele sie zmieści i tu na ratunek przychodzi 9ml "podręcznego" zapachu.
Ja od siebie dodałabym jeszcze komfort zabrania takiego maleństwa np. na nie długi wyjazd czy podróż samolotem gdzie mamy spory nacisk ograniczający zabieranie płynów a tu zawsze można mieć tuż przy sobie poprawiacz nastroju w formie lubianego zapachu :). I dla mnie własnie to udogodnienie ma największe znaczenie.
Także rozmiar na plus! Jak widać małe jednak bywa bardzo użyteczne ;) . Można ją nawet włożyć do kieszeni spodni! Tak też sie zmieści :)





Do tego firma pomyślała, również o możliwości samodzielnego uzupełnienia pojemniczka, przygotowała nawet specjalny filmik pokazujący jak to zrobić www.film.smart-nicole.com
Napełniacz nazwany SMART FILLER NICOLE to ekonomiczna, plastikowa buteleczka, którą każda z nas bez problemu  uzupełni zużytą perfumę.




Skupiając sie teraz na zapachach. Jeśli chodzi o Euphorie zapach jest ładny, przyjemnie zbliżony do oryginału jednak bardzo nie trwały :( . Już po krótkiej chwili rozpływa się w zapomnieniu...Szkoda, bo właśnie nim byłabym najbardziej zainteresowana.
Jak wspomniałam, dostałam również większą buteleczkę drugiego zapachu i ten jest już dużo trwalszy. Nie tak jak oryginalne perfumy jednak dość jak na te w typie "odpowiedników". 
Niestety akurat sam zapach tu nie przypadł mi do gustu choć perfumke jakoś zużyje.

Podsumowując trzeba samemu wypróbować trwałość odpowiednika ulubionych perfum :)
Może akurat wasze zapachy okażą się tymi trwalszymi ;)




 Informacje o cenach, wysyłce i zapachach znajdziemy na www.sklep.smart-nicole.com a jeśli zapiszemy sie do Klubu Nicole, dostaniemy 35% upustu - szczegóły  www.klub.smart-nicole.com.
Zainteresowanych zapraszam tez na strone na Facebooku  www.facebook.com/PerfumyNicole.
 UWAGA! dostałam tez informacje, ostrzeżenie, żę na rynku są złudnie podobne produkty, które nie mają nic wspólnego z firmą.


Firmie dziękuje za możliwość testowania.
Już kiedyś miałam możliwość sprawdzenia ich perfum, w dużo większej wersji zainteresowanych odsyłam  TU.

czwartek, 29 czerwca 2017

Zakładaki z tasiemki i szkiełka

Kiedyś już wspominałam, ze dostałam od wujka robione przez niego szkiełka. Niektóre mają w sobie "wmalowane" wzory. I tak przy ich użyciu powstały takie cztery zakładki :)
















wtorek, 27 czerwca 2017

Łapaczowe zakładki z guziczkami

W ramach odskoczni od większych projektów powstały trzy Łapaczowe Zakładki.
Tym razem w wersji z guziczkami i troche większe od poprzednich :)

Który Wam najbardziej przypadł do gustu ?


Zielony ma guziczek z takim "celtyckim" wzorem




Na niebieskim przysiadł motyl :)




W środku fioletowego wyrosło drzewo :)






I jak, którym byście zakładały ?


niedziela, 18 czerwca 2017

Jednorożec Eustachy

Kiedy zobaczyłam TEN wzór zrozumiałam, że muszę go mieć ! takiego tylko dla siebie :D świetnie sprawdza sie jako poducha pod głowę ;)
Jest pokaźnych rozmiarów bo robiony Dolphin Bebe,
mięciusi, tulaśny i z urokiem osobistym :P
Jest tez pierwsza maskotką jaką wykonałam :)